• Zarząd Stowarzyszenia

  • Uroczystości Jubileuszowe

  • Sztandar Stowarzyszenia

  • Bal Absolwentów

  • Gdzieś w Polsce...

Kto się kryje pod pseudonimem Gutek pamięta każdy harcerz ze szczepu przy Technikum Włókienniczym z lat 70-tych. To Andrzej Cepa - przystojny miody człowiek z burzą czarnych włosów, w których z biegiem lat pojawiało się coraz więcej srebrnych kosmyków. Drużynowy, a później zastępca szczepowego w pierwszym etapie (historycznym) szczepu „ Jędrusie". Troszkę misiowaty, wspaniały kumpel, doskonały organizator, może nieraz zbyt zasadniczy. Pamiętamy go z licznych obozów i zimowisk jako doskonałego kwatermistrza, co nie było łatwe w tamtych czasach. „Docent" czyli Jacek Ruciński zapewne pamięta jak na obozie Jędrusiowym smażył z Gutkiem jajecznicę z 50 jajek.

 

Ewa Generowicz wspomina, że był maniakiem turystyki. Przeciągnął harcerzy przez wszystkie organizowane rajdy: marzanny, człapy po śniegu, rajdy po Łodzi, rajdy świętokrzyskie. Pokazał piękno polskiego wybrzeża, woj. lubelskiego, kotliny kłodzkiej. Przez kilka lat harcerze mogli w harcówce( na II piętrze w budynku głównym) podziwiać namalowany przez niego na ścianie szlak Jędrusiów. Pamiętam jak mozolnie przez kilka tygodni rzucał przez rzutnik mapkę walk Jędrusiów, a później ją kolorował. Wielu nauczycieli uważało, że Andrzej za dużo czasu poświęca harcerstwu i w związku z tym nie uzyskuje takich ocen na jakie go stać.

gutek

Niezawodny w każdej sytuacji, można było na niego zawsze liczyć. Pamiętam nasz wspólny wypad do Warszawy na polsko-francuski mecz tenisa stołowego . Kierownikiem reprezentacji francuskiej był dawny Jędruś. Miły Francuz i jego tłumaczka byli zachwyceni Andrzejem - jego kulturą osobistą i wiedzą na temat oddziału Jędrusiów. Zapaleniec jakich teraz bardzo mało Jak napisał John P. Senn: „Póki nasi przyjaciele żyją, dostrzegamy ich wady, kiedy umrą, pamiętamy o zaletach".

Elżbieta Malińska

 

Logowanie

Kalendarz

April 2018
S M T W T F S
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30